KUHN KARAN: Nowy król wydajności wkracza na polskie pola – KUHN Center Jelonek

KUHN KARAN: Nowy król wydajności wkracza na polskie pola

W rolnictwie liczy się każda sekunda i każda kropla. Nowy opryskiwacz zaczepiany KUHN KARAN to maszyna, która nie uznaje kompromisów. Z wydajnością sięgającą 100 hektarów na godzinę, przemyślaną stabilizacją belki EAGLE i pełną cyfryzacją ISOBUS wyznacza nowe standardy w ochronie roślin.

Wydajność, która robi wrażenie

KUHN KARAN to prawdziwa rewolucja zaprojektowana dla nowoczesnych gospodarstw i firm usługowych. Maszyna oferuje nowe pojemności zbiornika od 4500 do 6000 litrów oraz belki robocze sięgające od 18 do 39 metrów. Sercem układu jest pompa membranowa PM 560, która pozwala napełnić zbiornik z prędkością 550 l/min, co skraca przestoje do absolutnego minimum i pozwala maksymalnie wykorzystać krótkie okna pogodowe.

 

Stabilizacja EAGLE: Fizyka pod kontrolą

Największym wyzwaniem przy szerokich belkach i dużych prędkościach jest utrzymanie ich w poziomie. System EAGLE wykorzystuje zaawansowane technologicznie rozwiązanie – automatycznie ustawia i aktywnie steruje belką polową nawet w przypadku zmiennych warunków pogodowych czy ukształtowania terenu. System EAGLE jest bardzo czuły i dzięki temu można:
pracować 30 cm nad łanem. Niska wysokość drastycznie ogranicza znoszenie cieczy przez wiatr;
wykonywać zabieg z prędkością do 25 km/h. Nawet na nierównym terenie belka pozostaje idealnie równoległa do podłoża, eliminując ryzyko uszkodzeń.

Kluczem jest tu inteligencja systemu. EAGLE nie tylko „widzi” za pomocą czujników, które analizują warunki terenowe i stan roślin, ale też przewiduje ruchy belki. Jeśli system wykryje przeszkodę lub nagłą zmianę ukształtowania terenu, reaguje w milisekundach, korygując kąt wychylenia. Dzięki temu operator może skupić się na jeździe, a nie na nerwowym spoglądaniu za siebie.

Technologia i precyzja PWM

W opryskiwaczu KARAN nie ma miejsca na przypadkowe dawkowanie. Technologia AUTOSPRAY (PWM) pozwala na niezależne sterowanie wielkością kropli i dawką. Dzięki temu – bez względu na to, czy belka opryskiwacza zwalnia na zakręcie, czy przyspiesza – wielkość kropli pozostaje identyczna. System automatycznie kompensuje dawkę na łukach – dysze zewnętrzne pryskają mocniej, a wewnętrzne słabiej, co eliminuje przedawkowanie cieczy użytkowej.

Bezpieczeństwo i logistyka

Nowy rozwadniacz o wydajności 220 l/min jest kompatybilny z systemami zamkniętego transferu (CTS). Pozwala to na opróżnianie baniek bez ich otwierania, co całkowicie eliminuje kontakt operatora ze środkami ochrony roślin. Dodatkowo oś skrętna Track-Matic z kątem skrętu do 28 stopni sprawia, że ten kolos idealnie kopiuje ślad ciągnika, chroniąc rośliny podczas wjazdu lub wyjazdu w ścieżkę technologiczną. System Diluset+ sprawia, że po zakończeniu pracy operator nie musi wychodzić z kabiny, aby płukać zbiornik i układ cieczowy. Wszystko dzieje się automatycznie z poziomu terminala. To ogromna oszczędność czasu i brak kontaktu z pozostałościami cieczy użytkowej. Dodając do tego amortyzowaną hydropneumatyczną oś Track-Matic, która sprawia, że opryskiwacz idealnie „płynie” za ciągnikiem, otrzymujemy maszynę, z której nie chce się wysiadać nawet po 12 godzinach pracy.